To nie jest mentoring, który ma Cię “naprawić“. To przestrzeń, w której wracasz do siebie, do swojego ciała, prawdy i wewnętrznej stabilności.
Utknęłaś pomiędzy tym, co „trzeba”, a tym, czego naprawdę pragniesz.
Pomiędzy rolami, oczekiwaniami i wersją siebie, która dawno przestała być prawdziwa.
Czujesz, środku coś woła o więcej…
Więcej prawdy. Więcej lekkości. Więcej Ciebie.
To wołanie nie pojawia się przypadkiem. Możesz na nie odpowiedzieć i wrócić do siebie.
Polega na tym, że uczysz się znowu słyszeć siebie i działać z miejsca swojego wewnętrznego kompasu.
Moja historia
8 lat żyłam w zamkniętej, duchowej wspólnocie, w której zatraciłam kontakt ze sobą. W imię rozwoju odłączyłam się od swojej prawdy.
Medytowałam z mistrzami, piłam medycynę w dżungli, mieszkałam w Gwatemali i Peru. Byłam blisko nieba – i blisko ciemności.
Zupełnie zatraciłam gdzie jest moje „ja”. Przeszłam przez rozpad siebie. Zgubiłam się tak bardzo, że nie wiedziałam, gdzie kończy się nauka innych, a gdzie się zaczyna moja prawda.
Oddałam moc. Byłam duchowa… ale odłączona. To właśnie schematy trzymały mnie w tej klatce. Przetrwania. Grzeczności. Kontroli. Lojalności.
Dziś już wiem: nie trzeba się „naprawiać”
nie trzeba iść przez ogień, żeby odzyskać siebie
nie trzeba cierpieć, żeby zasłużyć
A teraz?
Pomagam kobietom, które – tak jak ja kiedyś – wiedzą już wszystko… ale nie czują siebie. Pomagam im zobaczyć schemat, rozbroić go i wrócić do swojej prawdy. Bez ściemy. Bez pośpiechu. Z serca.
Pracuję z kobietami 30–60+, które były już „wszędzie” i „robiły wszystko”… ale czują, że jeszcze nie wróciły do siebie. To im tworzę tą przestrzeń. Bo wiem, jak to jest żyć bez siebie. I wiem, jak to jest wrócić.
Aby dowiedzieć się, jakie mam zasady prezentowania treści i opinii na stronie, kliknij tutaj.